Świnie w cenie
Waluś żył tak jak umiał,Poczciwie z rodzinką:Trzymał babę, dzieciaki,I świnkę na szynkę. Żył skromnie, lecz wytrwale,Komunę przetrzymał,Wierzył księdzu, co mówił,A władzę przeklinał! Aż wreszcie przyszło noweI nastała bieda –Myślał długo – wymyślił:Świnkę sprzedać trzeba! Ciągnąc świnkę na jarmark,Spotkał kumpla z wioski.Tamten miał flaszkę wina,Zalali swe troski. Przy flaszce gadka, szmatka,Gdy zeszło na żonę,Wstali prędko i […]
Continue Reading