Nie ma w Unii – my i uni

Słońce przygrzewa, z wiosną się budzi,To, co zamiera na jakiś czas.Kiedy nadzieja wstępuje w ludzi,Ktoś chce ostudzić ten zapał w nas. W sejmie „pyskówka” – pieni się Lepper,Na poprzedników z trybuny grzmi.Tym, co wierzyli, że będzie lepiej,Szkoda straconych, minionych dni. Polak przeważnie – „mądry po szkodzie”,Mógłby, choć jeden, raz mądrym być.Dobrze wie o tym dzisiejsza […]

Continue Reading

Coś za coś

Słucha wiara, trzeba się starać i dobrze grać.Skoro płacą, chcą mieć coś za coś – trzeba coś dać.To nie wada, bo od pradziada mamy we krwi:Że sąsiadom swym otwieramy – serca i drzwi. Żeby wiedzieć coś o sąsiedzie. Trzeba go znać!Czy zawiedzie, pocieszy w biedzie – co może dać.Szukasz rady, więc się z zasady, nie […]

Continue Reading

Spowiedź bezrobotnego

Choć mam jeszcze umysł lotny,Chodzę co dzień zły, markotny.Jako człek wesoły, psotny,Jestem dzisiaj bezrobotny. Zawsze byłem pracowity.Wystawiałem w biurze kwity.Choć nie byłem w ciemię bity,Wyleciałem na pysk zbity! Każesz mi Ojcze Czcigodny,Bym nadal był sprawny, płodny,Mam żyć jak ten Łazarz, głodny,Aby umrzeć w sposób godny? Za co kupię wikt, ubranie?Czym zapłacę za mieszkanie?Jeśli Twą jest […]

Continue Reading

Jak żyjemy?

Żyję choć jestem – pe – er – elowiec,Lecz mogę zadać pytanie:Jak to się dzieje, że w tej odnowie,Nikt nas nie pyta o zdanie? Czy się zgadzamy, akceptujemyZ tym co narzuca nam „góra”?Nawet nie wiemy, gdzie dojedziemy,Bo w bagnie ugrzęzła fura. Mówią – „biednemu wiatr wieje w oczy”.Groźniejszy podmuch, zadyma!Kto pragnie władzy, na górę wkroczyć,Reguł […]

Continue Reading

Lament na abonament

Zauważyłem w czasie Mundiali,Że w telewizji wielu Mądrali,Gdy jeden z drugim oracje głosił,To aż na głowie włos się podnosił. Bo, jak uwierzyć w ten bełkot cały,Kiedy wiadomo – drużyny grały.Drużyny grały, bo grać umiały –Podziwiał klasę graczy świat cały. Każdy zawodnik, gdy czuł murawę,Wprost padał „na pysk” – mówiąc „gryzł trawę”.Dryblował piłką, osłaniał pole,Szedł do […]

Continue Reading

Telewizyjny kit czy kicz?

Telewizyjny program dniaDrażni mnie, bulwersuje.Buta, agresja sięga dna,Złości wprost, irytuje. Pomysł, koncepcja, język, ton,Politycznych mutantówNiszczy świętości – władzy tronI samych dyskutantów. Szukałem w telewizji coś,Patrzę, a tu corrida,Interlokutor – zacny gośćI dziennikarska gnida. Przepytywany – styl, image,Widać – ważna Persona.Tamten – niesympatyczna twarzZe złości, aż czerwona! Czepiał się jak ogona rzepHardy, naburmuszony.Gość zawsze mądre zdanie […]

Continue Reading

Nie dla negacji – tej demokracji

Program to: prywatyzacja.Rządów liberalizacja.Celem – dekomunizacja.Taka ma być – demokracja? Jest, czy nie ma! – Autokracja!Z prawej strony wciąż oracja,Że konieczna jest – lustracja,Bo taka dziś – stanu racja! Potrzebna – weryfikacja,Bo nowa jest – orientacja.Jednych wraca dominacja,Drugich zaś – dyskryminacja! W kraju – destabilizacja,Korupcja i malwersacja!Życie ludu – wegetacja!Społeczna – pauperyzacja! Gdzie do pracy […]

Continue Reading

Sfrustrowany lustrowany

Kiedy szkoły ukończyłemI w dorosłych świat wkroczyłem,To jak dziecko się cieszyłem – bo wierzyłemŻe jak już podejmę pracę,To przez pracę się wzbogacę – tak wierzyłem i marzyłemZnajdę chatę – wezmę żonęWszystko będzie ułożone – w co wierzyłemCel był jasny, tylko jeden:Rajskie życie – ziemski Eden – w to wierzyłemPracowałem jak umiałem,Wiedzę w czyny przekuwałem – […]

Continue Reading

Dylemat odnowy

Doszedł nam dzisiaj dylemat nowy –Dokąd prowadzi droga odnowy.Bo, że przez mękę ta droga wiedzie,Wiedzą ci wszyscy, co żyją w biedzie. Cóż mają robić? Żyją, bo muszą,Cierpieć za przeszłość, tamtą – komuszą.Cierpią, bo wierzą, że los się zmieniI zapanuje też raj na ziemi. Tak mi mówiono, dano nadzieję,Że tamte czasy, to stare dzieje,Więc trzeba w […]

Continue Reading

Kiedy ktoś coś do kogoś ma

Chcieliśmy? Mamy! Wszystko w jednym!Wolność! Pluralizm w Demokracji!I choć jesteśmy krajem biednym,Bogactwo mamy – orientacji!Zdarzają się w czasie przełomu:Potknięcia, błędy w transformacji!Marzy się partiom oszołomów:Przeskok z anarchii do sanacji! Kiedy ktoś coś do kogoś maI szuka dziury w całym,Wyrządza przy tym wiele złaW sposób wprost niebywały.Niecenzuralne słowo, gest,To obrzucanie błotem.Nie krzyk – lecz mowa srebrem […]

Continue Reading