Wstydzić się, czy szydzić?

Z tego, co wiem i z doświadczenia,Chłopców nie obchodziła lekcja.A co ich interesowało?Nieznana jeszcze im erekcja! I choć ciekawość – krok do piekła,Cóż robić, kiedy swędzi rączka?Łapie się wtedy koleżankęZa piersi – choć są w stadium pączka. Uaktywniło się libido,Krew uderzała, aż do głowy,Lecz o tym w szkole nie mówiono,Że objaw ten – to popęd […]

Continue Reading

Ciekawy temat – oto dylemat

Raz przy obiedzie, między daniami,Syn zaskakiwał wciąż pytaniami.Czy wszystko wiemy? Czy wszystko znamy?I czym się tata różni od mamy? Tato mężczyzną, mama jest inna.Czy tak odpowiedź ma brzmieć powinna?Być chłopem wadą, czy też zaletą?Co zaś przeszkadza, by być kobietą? Męczę się, sapię i coś tam dukam,Wiem, że w tych sprawach go nie oszukam.Wiesz synu – […]

Continue Reading

Marzenie o Marzenie

Jak bardzo jest kobiecaI czując jej spojrzenie,Po prostu się podniecam. Podnieta – tak ogólnie,Zaletą, dobrą stronaW tym sęk – jak przeżyć wspólnieEkstazę tak, jak z żoną! Kotłują się w rozumieImpulsy z bodźców masąI dręczy myśl – „czy umiemPodejść kobietę z klasą?” Znam sposób – czy podołamNasycić swój apetyt?Bo cóż, że baba goła,Gdy wiek nie ten, […]

Continue Reading

Gordyjski węzeł małżeński

Kogoś nie ziębi, to nie parzy, lecz dla mnie ważkie, to wyzwanie,Bo, a nuż mnie się też przydarzy, że mnie dostrzegą chętne panie.Cieszę się, że nasycę oczy podziwiając z klasą kobiety,Bo choć w niby życie się toczy, to ciąży w duchu – brak podniety. Miarą mężczyzny jest potencjał, lecz gdy potencji ciut ubywa,Potrzebny bodziec jest, […]

Continue Reading

Gadka, szmatka – niezła gratka!

Na wstępie krótka, prosta zagadka.Co może rozgrzać? Z wkładką herbatka.A gdy do tego – jako przystawka,Dołączy z klasą powabna babka,O jędrnych piersiach, zgrabnych pośladkach,To ta kipiąca seksem dzierlatkaWglądająca jak nastolatka.I jej kusząco – krwista pomadka,W stanie postawić „na baczność” dziadka.Nic to, że ktoś jest leciwy w latkach,Gdy ślinka cieknie, wzmaga się chrapka.Na „teatete/s” – niestraszna […]

Continue Reading

Ballada o sedesie

Gdy rano wstałem i mocz oddałemTak na sedesie, kontemplowałem:Sedes, jak sedes – on wszystkim służy,W domu, i w pracy – czasem w podróży. Każdy, kto musi – na nim zasiądzie,Młody i stary – minister w rządzie.Siadają na min zdrowi i mocni,Chorzy i dzieci zaś mają nocnik. Wszyscy, co żyją – coś tam zjadają,Głód zaspokoją – […]

Continue Reading

Żeby kózka nie skakała

„Żeby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała”.Cytując mądre przysłowie, coś na temat ten Wam powiem:Chciało się raz bratu Zosi do sadu przez płot przeskoczyć,Bo na okazałych drzewach, owoc zaczął już dojrzewać.Józek miał już plan gotowy, chociaż głową do połowySięgał płotu. Znalazł sposób. Skrzyknął głośno parę osóbI rzekł do nich – Moi mili, chcę […]

Continue Reading