Tomyski, nowy szlak – wiklinowy

Dziś o promocję dba każda gmina,Naszą rozsławia chmiel i wiklina.Bo skoro takie warunki mamy,Z dziada – pradziada chmiel uprawiamy. I przez to wielu rolników u nas dbaO ojcowiznę, ziemię, która to plony da.Stosując środki, co uświęcają cel,Więc pnie się szybko w górę ta ważna szyszka – chmiel. Hitem eksportu jest zaś wiklina.Żniwa jej trwają, gdy […]

Continue Reading

Ten Poznaniak – wart poznania!

Uściski dłoni, kwiaty – laudacje,Uśmiechy – buźka i gratulacje.Każdy dziś z gości życzenia składa,Bo takt – kultura tego wymaga.Forma – styl świadczy, że będzie galaI wystrojona jak na bal sala.Bliscy, znajomi, są przyjaciele,Artyści, VIP – y i oficjele.Widać – zanosi się niezła fetaW sam raz na miarę dorobku Lecha.Jego rys życia – wart jest poznania.Kość […]

Continue Reading

Telewizyjny kit, czy kicz?

Telewizyjny program dniaDrażni mnie, bulwersuje.Buta, agresja sięga dna,Złości wprost, irytuje. Pomysł, koncepcja, język, ton,Politycznych mutantówNiszczy świętości – władzy tronI samych dyskutantów. Szukałem w telewizji coś,Patrzę, a tu corrida,Interlokutor – zacny gośćI dziennikarska gnida. Przepytywany – styl, image,Widać – ważna Persona.Tamten – niesympatyczna twarzZe złości, aż czerwona! Czepiał się jak ogona rzepHardy, naburmuszony.Gość zawsze mądre zdanie […]

Continue Reading

Szansa na sukces

Gdy się poruszy, gdzieś jakiś temat,To zaraz zmąci głowę dylemat,Co dziś ważniejsze – kura, czy jajo!Ludzie nie wiedzą, więc się pytają.Ponoć nie błądzi, ten, który pyta,Toteż okazja wręcz wyśmienitaZapytać głośno wszystkich i wszędzie,Czy źle już było? Czy gorzej będzie?Co da konkretnie w przyszłość patrzenie?Czy skok cen w górę, to przyśpieszenie?Co będzie ze mną i z […]

Continue Reading

Swojski Zbąszyń – wielkopolski

Gdybym tak spotkał tego, co ZbąszyńOd Wielkopolski kiedyś odłączył,Z głupia frant spytałbym, czy miał katza?Czy też się z głupim przez ścianę macał?I czy gość sobie sprawy nie zdawał,Ze to Pyrlandia, z dziada pradziada?Przecież w Zbąszyniu – zasadą starąPisać po polsku, a gadać gwarą.Więc tu nie trzeba wiarze tłumaczyć,Co bana, tytka, czy ryczka znaczy.Bo tu dzieciary, […]

Continue Reading

Sfrustrowany – lustrowany

Kiedy szkoły ukończyłemI w dorosłych świat wkroczyłem,To jak dziecko się cieszyłem– bo wierzyłemŻe jak już podejmę pracę,To przez pracę się wzbogacę– tak wierzyłem i marzyłemZnajdę chatę – wezmę żonęWszystko będzie ułożone– w co wierzyłemCel był jasny, tylko jeden:Rajskie życie – ziemski Eden– w to wierzyłemPracowałem jak umiałem,Wiedzę w czyny przekuwałem.– i wierzyłemTylko praca – uszlachetnia […]

Continue Reading

Zawiłości w spółdzielczości

Co by nie mówić o spółdzielczości,To inkubator przedsiębiorczości.Miernik zdolności – pracowitości,Wzór solidności i zaradności. Model poznańskiej gospodarności,Typ solidarnej współzależności.Puls pobudzania cech aktywności,I integracja grup społeczności. To wyzwalanie spontaniczności,I preferencja pomysłowości.Rywalizacja w ramach jedności,Szansą wdrażania zasad równości. Trudno zrozumieć, te zawiłościSwojskiej enklawy integralności.Ten efekt działań na rzecz spójnościTo jest fundament – wspólnej przyszłości. Ktoś – kto […]

Continue Reading

Żeby kózka nie skakała

„Żeby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała”.Cytując mądre przysłowie, coś na temat ten Wam powiem:Chciało się raz bratu Zosi do sadu przez płot przeskoczyć,Bo na okazałych drzewach, owoc zaczął już dojrzewać.Józek miał już plan gotowy, chociaż głową do połowySięgał płotu. Znalazł sposób. Skrzyknął głośno parę osóbI rzekł do nich – Moi mili, chcę […]

Continue Reading

Zwody – wedle wody

Co dzień do wodociągówDojeżdża szef z Grodziska,Bo pasją jego życiaJest praca sercu bliska. Ta pasja, to nadzieja,Że oto się otwieraNowa życiowa szansaNa stołku menadżera Człowieka, menadżeraPowinno się hołubić,Bo robi coś takiegoCo mało kto to lubi Ten, który nic nie lubi,Nie umie, nie potrafiTo wścieka się i miota,Że może go szlag trafić. W łańcuchu zależnościCzłowiek ogniwem […]

Continue Reading

Śpiewać każdy może

(Na mel.: „A ja nie chcę czekolady”) Po śpiewach, tańcach grup folkloru,Teraz na sekstet nadszedł czas!Oceńcie nas, a w dniu wyborów,Dajcie nam szansę jeszcze raz.Nie każda praca dziś popłaca,Choć wszystkim ciężko, nam się chce.Wdzięczności dług należy spłacać:My wiemy komu, jak i gdzie! Każdy ma swoje marzenie,Wolno marzyć – wolno śnić.Żeby zdobyć doświadczenie,Trzeba żyć – wśród […]

Continue Reading